Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Nieprzyjaciel

najbardziej chwali się że jezus jeździ bez przerzutek


nosiłbym


bardzo mnie się to


zachłystywanie się językiem, pod spodem nic nie ma
a na dodatek mam wrażenie że czytałem to już sto tysięcy razy


tytuł wali niemytą kiełbachą, nawet jeśli miała być ironia, reszta coś w sobie ma ale niedopracowane jak jak jak jak


a resztę wiesz, bo potrafisz myśleć, jak rozumiem :D


było!


jakieś nie twoje w ogóle, dziwnie (jak na moje) gałczyńskie, a w sumie to nie wiem jakie, wydaje się ideowe jakieś, a jednak chyba bezideowe. trochę zabawa słowem, a trochę nie, bo za mało. wodzi, bo niby coś, a niby nic. ja się rozczarowałem, bo fanem zostaję cały czas, więc niedosyt. a może to jakiś żart, nie wiem


moje też, a o tym nie piszę


nie wiem, czy można tęsknić za kimś kogo się nie spotkało,
puki - bez komentarza,
poza tym, ani to wiersz ani proza, ani w ogóle twór w jakikolwiek sposób literacki, taki pamiętniczek nastolatki, nie ma czego się przyczepić, bo jeździ się po gównie


mało to beletrystyczne, skojarzyło mi się z didaskaliami nowego brutalizmu, ale tam po pierwsze to było tekstem pobocznym, jakąś tam akcją i dialogami uzasadnionym, po drugie w lepszym stylu. opis, opis i nic poza opis. nie bardzo rozumiem po co toto powstało, nijak tego sobie usprawiedliwić nie mogę. emowskie pokłosie feminizmu i rewolucji seksualnej, takie nastoletnie, fuj, fuj


a ja się zakochałem się


to mi się całkiem podoba, dokument z czegoś czego nie było. [helikopter nie ma śmigła, ale to szczegół] i zakończenie, za nie ocena w górę o dwa, czyli razem rew. tak wyszło


hah, blok obok mnie

ale zajebiste to, i spodziewałem się tego na dd


blogasek, słit. z kundery się robi coelho dla dzieci klasę wyżej, i to jest nieznośne


stałe pytanie: i?


nihil novi, nihilistko


to ja już wole babci posłuchać, nudy i antynarracja, taka z czytanki


istny dramat, poza warsztatem, poza treścią


o j pierdolę


grubsza rozkmina :D


uwielbiam to! helena to piękna kobieta. twoja proza jest piękna. w wydawnictwie literackim na to czekają. a te jełopy, co się na literaturze nie znają, jełopy, jełopy, niech spierdalają


ja z krzychem na pierwszych miejscach, chyba go na wódę zaproszę. jakby co, to przyjedziemy razem, mam sentyment do małych miasteczek :D


dd reporter. się nadaje właśnie do broszury biblioteki gminnej szubin. publicystyka przechodząca w bełkot, nie poetycka. w sumie idea nawet słuszna; napisane chyba w dupie. prawie jak stasiuk [wszyscy znamy reklamę żywca]


pierwszy raz od dłuższego czasu czytam na da dobrą prozę, właściwie od kiedy usunąłem swoje teksty. zadymione, zamroczone, zajebiste



1 2 3 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt